To nie jest kolejna rozmowa o Twoim życiu.To moment, w którym zaczynasz je naprawdę zmieniać.Jeśli czujesz, że mimo pracy nad sobą wciąż wracasz do tych samych relacji, emocji i sytuacji — to znak, że potrzebujesz pracy głębiej.Nie tylko na poziomie myśli. Ale na poziomie emocji, reakcji i wzorców, które działają w tle.

PODCZAS SPOTKANIA:

– zatrzymujemy powtarzające się schematy
– pracujemy z emocjami, które wracają w relacjach
– docieramy do źródła problemu (a nie tylko jego objawów)
– zaczynasz rozumieć, co naprawdę kieruje Twoimi decyzjami

To moment, w którym zaczynasz widzieć więcej — i reagować inaczej.

JAK PRACUJEMY:

Nie pracuję jedną metodą.

Łączę różne podejścia — w zależności od tego, czego potrzebujesz:

– pracę relacyjną (emocje, schematy, decyzje)
– elementy ustawień systemowych (głębokie wzorce rodzinne)
– pracę z ciałem i regulacją układu nerwowego

👉 wszystko dopasowane do Ciebie, nie do schematu.

CO ZACZYNA SIĘ ZMIENIAĆ PO SESJI:

✔ zaczynasz rozumieć swoje reakcje i emocje

✔ widzisz, dlaczego trafiasz w te same sytuacje

✔ przestajesz działać automatycznie

✔ zaczynasz podejmować inne decyzje

✔ pojawia się większy spokój i poczucie wpływu

✔ wiesz, co robić dalej — nie jesteś już w chaosie

DLA KOGO JEST TA PRACA

Ta sesja jest dla Ciebie, jeśli:

– wracasz do podobnych relacji i schematów
– czujesz się niewystarczająca lub zagubiona
– jesteś po rozstaniu lub w trudnym związku
– masz poczucie, że „coś się powtarza”
– chcesz w końcu coś realnie zmienić

ORGANIZACJA

– sesja indywidualna 1:1 (online)
– czas trwania: 90 minut
– możliwość kontynuacji w pakiecie

Nagłówek (zamiast obecnego agresywnego wstępu)Nie pracujemy tutaj powierzchownie. Nie analizujemy w nieskończoność. Pracujemy tam, gdzie naprawdę powstaje problem — u źródła.

Podczas sesji 1:1 pracujemy głęboko — na poziomie emocji, przekonań i zapisanych w ciele doświadczeń. To nie jest tylko rozmowa. To realna zmiana.

Efektem tej pracy nie jest „lepsze samopoczucie na chwilę”.

Efektem jest realna zmiana w Twoim życiu i relacjach.

  • więcej spokoju i stabilności emocjonalnej
  • większe poczucie własnej wartości
  • koniec powtarzających się schematów w relacjach
  •  większa świadomość siebie i swoich potrzeb
  • zdolność do budowania zdrowych, wspierających relacji
  • poczucie, że w końcu masz wpływ na swoje życie

Twoje życie nie zmieni się od samego myślenia o zmianie.
Zmieni się wtedy, kiedy zaczniesz pracować głębiej — tam, gdzie powstały Twoje schematy.

Zamiast listy „magicznych metod”:

W pracy łączę podejście terapeutyczne i coachingowe:

– terapia relacji
– ustawienia systemowe
– praca z przekonaniami i emocjami
– regulacja układu nerwowego
– techniki pracy z ciałem i oddechem

👉 Metody dobieram do Ciebie i Twojego tematu — nie odwrotnie.

 

Jak wygląda współpraca i czego możesz się spodziewać

Sesja trwa 90 minut – masz przestrzeń, żeby naprawdę wejść głębiej, a nie tylko „pogadać”.

Możesz wybrać:

• sesję pojedynczą – jeśli chcesz zacząć i zobaczyć, jak pracujemy
• pakiet 10 sesji – jeśli jesteś gotowa na realną, głęboką zmianę

 To właśnie w procesie (a nie jednej rozmowie) zachodzi trwała transformacja.

Pracujemy online (Zoom) – z dowolnego miejsca, w bezpiecznej przestrzeni dla Ciebie.

🔹 Organizacja i zasady

• płatność odbywa się przed sesją
• po opłaceniu wybierasz dogodny termin w kalendarzu
• jeśli nie znajdziesz terminu – ustalimy go indywidualnie

• zmiana lub odwołanie sesji bezpłatnie możliwe do 48h przed spotkaniem

• pakiet 10 sesji wykorzystujesz w ciągu 4 miesięcy

🔹 Ważne

Pracuję z osobami, które są gotowe wziąć odpowiedzialność za swoje życie i naprawdę chcą zmiany.

To nie jest przestrzeń dla:
– odkładania decyzji
– analizowania bez działania
– pozostawania w tym samym miejscu

 To jest przestrzeń dla realnej zmiany.

🔹 Twoje bezpieczeństwo

Jeśli po pierwszych 3 sesjach poczujesz, że to nie jest dla Ciebie –
otrzymasz zwrot za niewykorzystane spotkania.

 możesz wejść w ten proces bez ryzyka

Umów się już dziś, nie czekaj.
Jesteś godna wsparcia i pięknego życia w miłości.

Umów dogodny termin w kalendarzu.

Następnie opłać sesje, przed spotkaniem, gwarantuje to umówiony termin.

Jeśli nie widzisz dogodnego terminu, a pilnie potrzebujesz konsultacji, zadzwoń 500 131 191

Następnie dokonaj zakupu sesji poniżej

Nie trać cennego czasu na tkwienie w przeszłości, życie jest zbyt krótkie i piękne na stagnacje. Wiem co czujesz, co myślisz, byłam tam kilka lat temu. Rozumiem Cię.

Zobacz efekty innych kobiet

Przed procesem, nie rozumiałam dlaczego cały czas wracam do punktu wyjścia. Można powiedzieć, że wszystko w moim życiu szło w takim kierunku jaki sobie wymarzyłam, jednak nie potrafiłam sobie poradzić z jedną sferą mojego życia, a mianowicie z relacjami. Nie rozumiałam dlaczego cały czas powielam pewne schematy i wciąż przyciągam w moim przypadku "niedostępnych emocjonalnie" FACETÓW. Przecież się zmieniłam, moje życie wyglądało dokładnie tak jak chciałam, więc dlaczego nie mogę wejść w normalną zdrową relację? I wtedy natrafiłam na profil Marzeny. Przypadek? Myślę, że nie ma przypadków 🙂 Przeczytałam jej posty i tak! To właśnie było to czego w tym momencie potrzebowałam! Już w krótkim czasie widziałam niesamowite zmiany, które zachodzą we mnie oraz w moim otoczeniu. Wszystko działo się automatycznie. Na pewno zauważyłam w sobie, że przestałam się bać mężczyzn, miłości, zaczęłam się otwierać podczas tego procesu i zmianę było widać już z dnia na dzień. Myślę, że przede wszystkim mój strach przed odrzuceniem przestał już brać nade mną kontrolę, przestałam się przejmować czy ktoś ze chce mnie czy nie, bo znam swoją wartość i wiem, że jeżeli ktokolwiek jej nie widzi nie jest mnie wart i przede wszystkim nie jest to mężczyzna dla mnie. Wybieram już innych mężczyzn, których chcę mieć w swojej rzeczywistości 🙂 Było to niesamowite doświadczenie uświadomiłam sobie, że bardzo często zapominam o tym jak ważny dla mnie jest czas dla siebie samej. Wcześniej byłam w rytmie pracy stawiając siebie na drugim miejscu, teraz zaczęłam bardziej dbać o to, żeby dawać sobie dla siebie przestrzeń. Bo tylko życie ze swoją intuicją i życie w prawdzie ze sobą daję nam całkowite szczęście, a ta prawda to właśnie opieka i miłość do siebie samej. Zaskoczyło mnie to, że nie zdawałam sobie sprawy tego, co tak bardzo jest we mnie zakorzenione, myślałam, że znam siebie przekonałam się, że moje ego jest silniejsze niż mogłam sobie wyobrazić. Odkryłam rzeczy, które wciąż trzymały mnie w przeszłości i nie pozwalały iść dalej, kiedy je odpuściłam poczułam wolność. Nie mam już złości na moich rodziców. Uznałam swoją krzywdę, akceptuję ich takimi jacy są i nie oddaję już im zbyt wiele mojej energii. Polecam każdemu taką podróż w głąb siebie, musisz sobie uświadomić, że możesz być silna nawet i przez całe swoje życie, ale po co? Po co wciąż walczyć? Może warto odpuścić i dać sobie pomóc po to by w końcu przestać już błądzić o oszczędzić czas, który mamy tak cenny w naszym życiu?
Patrycja Deja
5.09.2024r
Czas spędzony podczas procesu Uzdrawiania Serca z Marzeną był bardzo wartościowy. Szukałam swojej drogi i próbowałam znaleźć odpowiedzi na pytania, które były spowodowane straszna traumą. Brak akceptacji, niska samoocena, brak spokoju, wyciszenia. Konflikty wewnętrzne. Bycie dla siebie zbyt krytyczną. Odmawiałam pomocy, pomimo że się pojawiała. Nie miałam w sobie współczucia, samoopieki ani troski do samej siebie. W procesie Uzdrawiania Serca zostałam zainspirowana do pracy z ciałem, do odkrywania siły i kobiecości. Nauczyłam się wsłuchiwać w głos swojego serca, swoich uczuć. Dobry czas dla siebie, dla swojego wewnętrznego niepokoju, złości, lęków, wyciszenia, pojednania, wybaczania. Nauczyłam się bardziej czuć i być zamiast ciągle działać, odpuściłam kontrolę i perfekcjonizm, jestem wdzięczna za każdy dzień. Słucham siebie, żyje po swojemu, w zgodzie ze sobą i swoim sercem. Dziś daje sobie prawo do popełnienia błędu, odpoczynku i pokazania słabości. Przestałam nakładać na siebie maski zawsze silnej kobiety. Odkryłam, że nie musze nic nikomu udowadniać, mogę żyć w prawdzie, żyć ze swoimi nowymi przekonaniami. Praca z przekonaniami pomogła mi uwierzyć w to, że nie zawsze muszę być silną kobietą. Świadomie zmieniam niewspierające myśli. Odkryłam w sobie piękną, wartościową wrażliwą kobietę. Jestem dumna z tego, kim jestem. Nie muszę być lepsza, mocniejsza… Niczego nie muszę udowadniać. Jestem bardzo wdzięczna, że mogłam przejść tę kilkumiesięczną podróż z Marzenka. Spotkania pokazały mi coś bardzo ważnego o mnie samej i zachęcił do pracy nad sobą i własnym rozwojem. Wyniosłam mnóstwo pozytywnej energii, mimo iż był to trudny czas. Proces z Marzenka to proces osadzania w nowej jakości świadomego życia. Kończę je inna niż je zaczynałam. Przemieniona.
magda_sasiedzka
Magda Sąsiedzka
15.04.2024r.
Przychodząc do Marzeny miałam wymalowany smutek na twarzy i zniechęcenie. Marzena pokazała mi, że można inaczej, że można znaleźć czas dla siebie, że tak naprawdę to my sami jesteśmy najważniejsi. Dziś staram się słuchać swojej intuicji, która w niezwykły sposób pozwala odpowiedzieć na nurtujące nas pytania. Staram się słuchać siebie, swojego serca. Odkryłam, że dzięki porannym rytuałom od razu mój dzień wygląda inaczej. Jest spokojniej, wolniej. Efekt to moje wyciszenie, dotarcie do swojego wewnętrznego dziecka, które wcześniej było przestraszone i zmęczone na samą myśl o kolejnym nowym dniu. Udało mi się spojrzeć na moje problemy i rozterki z innej perspektywy. Doceniać to co mam. Zaczęłam w końcu myśleć o sobie, nie o wszystkich dookoła.
Anna Poterała
20.06.23r.
W tym roku miałam okazję uczestniczyć w 12 tygodniowym programie Uzdrawianie Serca. Czułam, że program Uzdrawianie Serca prowadzony przez Marzenę to będzie dla mnie coś wartościowego. I jak wyglądało te 12 tygodni? I przyjemnie sobie rozmawiałyśmy, i pięknie wizualnie widziałam swoje marzenia, i dosadnie zauważyłam coś czego długo nie chciałam wiedzieć. Co może być odkrywczego dla kogoś kto jest kilka lat w terapii? A uwierzcie że może być, inna przestrzeń do otworzenia siebie, do duchowego doświadczania, do zauważenia tego co mówi ciało. Praca z Marzenka, dała mi obraz kobiecej energii, której mega mi brakowało w życiu. To dzięki, zdaniom / ćwiczeniom z tego programu, wybaczyłam i zamknęłam to co czekało na pożegnanie od lat! Dziś w ostatni dzień roku, robiąc podsumowanie, dziękuję i Sobie za decyzje i za to że chciało mi się coś ze sobą zrobić i dziękuję Marzence za to jak pracuje z kobietami.
Alicja Mańkowska
31.12.23r.
Przed Uzdrawianiem Serca był w moim życiu chaos, bałagan, liczyli się wszyscy wokół mnie tylko nie ja. Pęd życia w pogoni za pieniędzmi bo trzeba mieć na opłaty, jakoś żyć – całkowicie mi to zasłoniło oczy „spała” , a świat i życie jest takie cudowne. Nie miałam zupełnie pojęcia o takim życiu jakie wiodę teraz po programie i TU i Teraz jest Magia. Trudne było spotkać się ze swoją mała Ja i z nią rozmawiać. Trudno było uczyć się cierpliwości i kochania siebie. Nauczyłam się być cierpliwa, pokochałam siebie. Czuje spokój. To co przeżyłam, doświadczyłam w procesie nie da się opisać, ani opowiedzieć to trzeba przeżyć. Cudowne i warte każdych pieniędzy. Cudowne jest moje życie teraz. Moje ciało i dusza jest spokojna. Spokój, spokój i jeszcze raz spokój. Cały czas idę dalej i odkrywam nowe możliwości w życiu. Bardzo polecam tą podróż. Jestem ogromnie wdzięczna Marzenie. To jest właściwa osoba na właściwym miejscu. Każdy z nas jest kierowcą Swojego życia.
opinia
Zuza Kierowska
08.09.24r.
Spotkanie z Marzeną było jednym z tych wydarzeń tego roku, które wpłynęły na moje życie, jestem za nie niesamowicie wdzięczna. Dostałam to, czego właśnie w tamtym momencie potrzebowałam i to nie tylko dzięki inicjatywie, ale przede wszystkim mocy i autentyczności jaką w sobie ma Marzena. To niezwykła osoba, która we wszystko, co robi, wnosi równocześnie wielką energię i błogi spokój.
Katarzyna Sabura
31.12.22r.
Na współpracę z Marzeną zdecydowałam się po zakończonej ponad rocznej relacji z mężczyzną, wcześniej przeszłam rozwód. Miałam w głowie myśli dlaczego znowu Mi nie wyszło? Jestem zwykłą kobietą kasjerką w hipermarkecie, która nie wierzyła, że może sięgać po więcej, dzięki współpracy i prowadzeniu Marzeny zmieniło się tak wiele, poprzez bogactwo narzędzi, metodologię a przede wszystkim obecność i wspieranie przez cały proces uzdrawiania z programu uzdrawianie SERCA. Owszem były moje" upadki" i opór nawet jeszcze teraz się pojawia, ego trzyma. Decydując się na sesję u Marzeny czułam, że potrzebuję takiej indywidualnej ścieżki i prowadzenia podczas sesji 1:1 i dobrze poczułam. Przepracowałam bardzo wiele głębokich tematów, naprawdę głębokich traum z dzieciństwa i nie tylko. Rana odrzucenia, porzucenia, upokorzenia, przekraczanie moich granic. To co siedzi w naszej podświadomości, ciele, energii i duszy. Praca nad SOBĄ z Marzeną to rzetelna i bardzo głęboka praca z uwalnianiem emocji, reprogramingiem, EFT, radykalnym wybaczaniem, pisaniem intuicyjnym, medytacje. Prowadzenie Marzeny jest holistyczne i to jest bardzo cenne, po prostu bogactwo. Co wyniosłam z przestrzeni z Pola SERCA, że to Ja mam MOC, a większość życia byłam w roli ofiary co mnie hamowało przed jakościowym życiem. Nauczyłam się opiekować i ukochiwać moją wewnętrzną dziewczynkę ale też i dorosłą Annę. Proces sprawił, że teraz chcę i sięgam po więcej po lepszą pracę, jakościowe życie i wspaniałą wymarzoną relacje z mężczyzną, stawianie zdrowych granic w zgodzie z SOBĄ i budowanie wartościowych i zdrowych relacji z innymi, a przede wszystkim z samą SOBĄ. Bo relacja z samą SOBĄ jest najważniejsza i najcenniejsza. PROCES UZDRAWIANIA zbudował mnie i sprawił, że nadal chce się rozwijać i działam. POLECAM z głębi serca. To inwestycja w Siebie która szybko zaczyna kiełkować i procentuje. DZIĘKUJĘ MARZENKO ZA WSPÓLNĄ DROGĘ ZE MNĄ I TWOJE BOGACTWO, KTÓRE OTRZYMAŁAM.
Anna Pusiak Opinia
Anna Pusiak
06.01.25r.
Przed spotkaniem Marzeny, czułam, że nie zasługuję na miłość, szacunek. Przyciągałam do siebie zagubionych chłopców a nie mężczyzn. Chciałam być dla wszystkich zupą pomidorową. Cieszyłam się z okruszków. Nie umiałam stawiać granic. Byłam zadowalaczką w pracy w relacjach i przyjaźniach.Zmiany zauważyłam już po dwóch spotkaniach, poczułam MOC, wiarę, że wszechświat mi służy, zrozumiałam, że to ja mogę decydować, jak się czuję, z kim przebywam. Cudownie działały na mnie afirmacje. Uwalniałam stare traumy, przekonania, pozwalałam sobie na zdrową złość, której nie mogłam w dzieciństwie przeżywać.Zrobiłam wszystkie możliwe rytuały, o których powiedziała mi Marzena.W trakcie procesu Uzdrawiania Serca, przestałam zadawalać się okruszkami, zaakceptowałam swoje ciało, uzdrowiłam relację ze sobą ❤Bez względu na wyzwania jakie mam na co dzień, czuję teraz spokój, zaufanie, miłość i akceptację.To najpiękniejsza podróż jaką przeżyłam do tej pory. Od kilkunastu lat byłam w terapiach, które bardzo mi pomogły, ale praca z Marzeną była czymś wyjątkowym.Żyję w prawdzie, czuję lekkość. Dziękuję ❤
Wiola Zalas
Wiola Zalas
26.11.2024r.

Nie trać cennego czasu na tkwienie w przeszłości, życie jest zbyt krótkie i piękne na stagnacje. Wiem co czujesz, co myślisz, byłam tam kilka lat temu. Rozumiem Cię.

W momencie, kiedy zdecydowałam się na proces był dla mnie ciężkim momentem w życiu. Byłam wtedy po zakończeniu kilkuletniego związku i kilku nieudanych próbach randkowania. Nie potrafiłam przebywać sama ze sobą, przez co szukałam na siłę zajęć i relacji tylko po to żeby nie zostać sama ze sobą w domu. Zaczęłam program z intencją, że MUSZĘ kogoś znaleźć.W trakcie procesu zaczęłam zauważać w sobie transformację, zaczęłam wychodzić sama ze sobą na randki, wyjeżdżać na wakacje sama ze sobą, sprawiać sobie przyjemności, słuchać swoich potrzeb i je spełniać. Nauczyłam się też stawiać granice w relacji, co zaowocowało tym, że ludzie zaczęli traktować mnie z szacunkiem, a niesłużące mi relacje odeszły same. W trakcie procesu odpuściłam mój pierwotny plan na znalezienie mężczyzny, bo zaczęłam czuć się dobrze sama ze sobą.Zmieniłam podejście do życia w zaufaniu, że cokolwiek się dzieje, przyniesie to do mojego życia pozytywny efekt. W połowie procesu - niespodziewanie poznałam mojego aktualnego, wymarzonego partnera, przy którym czuję się spełnioną kobietą i który traktuje mnie tak jak ją traktuje samą siebie po transformacji jaką przeszłam dzięki procesowi. Polecam i każdej kobiecie życzę przejścia takiej transformacji.
Patrycja Trafas
20.10.2024r.
Przed Programem byłam zamknięta w swojej głowie, niby miałam wszystko, a czegoś mi brakowało. Nie potrafiłam określić co to jest. Dopiero sytuacja jaka na mnie spadła jak piorun zniszczyła moje życie. Myślałam, że to koniec i nic więcej w życiu mnie nie czeka. Moje wartości, fundamenty zostały zburzone. W tym właśnie, najgorszym wewnętrznie dla mnie momencie trafiłam na Marzenę. Czytając jej stronę, pomyślałam... tak, zrobię to dla siebie. Po pierwszym spotkaniu wprowadzającym wiedziałam, że to jest osoba, która ruszy moją głowę i serce. To co się działo podczas sesji bardzo mnie zaskoczyło. Nie spodziewałam się aż tak mocnych emocji i odczuć ciała. Moja perspektywa świata, relacji zaczęła się zmieniać. Aż mi się w głowie kręciło zmiany następowały tak szybko. Momentami myślałam, że to niemożliwe żeby cokolwiek zmienić trzeba ciężkiej pracy (to już moje schematy), a "TU" wszystko działo się w lekkości, poczuciu bezpieczeństwa. Efekt - zadowolenie, pozytywna energia rozpierająca od środka i poczucie sprawczości w swoim życiu. To Ty możesz wszystko poukładać po swojemu, to Ty możesz żyć jak tylko chcesz. To Ty możesz tego dokonać. Dla mnie była to bardzo rozwijająca i głęboka podróż w głąb samej siebie. Ta, podróż poszerzyła moją perspektywę postrzegania tego co jest we mnie i co idzie ode mnie na zewnątrz. Zaskakujące i jednocześnie odkrywcze jest dla mnie moja własna moc sprawcza. To czego pragnę po prostu się dzieje. W końcu płynę z nurtem. Polecam, Wam Kobiety podróż w głąb siebie. Jest to rozwijające doświadczenie dzięki, któremu możemy poznać same siebie. Dzięki tej podróży wiem jaka Ja jestem ważna.
opinia
Agnieszka Goślińska
23.09.2024r.
Przed procesem było jedno wielkie bagno. Ciągły płacz, zmęczenie, frustracja, przygnębienie, zagubienie. Brak chęci do czegokolwiek. Czułam się jak przegraniec! Ciągle czułam się winna niewystarczająca. Czułam, że nie zasługuję na miłość, szczęście i sukces. Potrzebowałam pomocy, czułam że już tak dłużej nie mogę. Z każdą sesją nabierałam pewności siebie. Przepracowałam rany i traumy o których nie miałam pojęcia. Moją największą traumę nosiłam w sobie 16 lat, nie zdając sobie z niej sprawy. Przez 16 lat nosiłam wstyd, poniżenie i obwiniałam się za to. Za krzywdę, którą wyrządziła mi druga osoba. To dzięki marzenie cały ten ciężar zrzuciłam. Teraz jestem miłością dla samej siebie, daję ją sobie każdego dnia. To cudowne! KOCHAM SIEBIE, dbam o siebie, stawiam siebie na pierwszym miejscu, szanuję. Jestem swoją największą fanką i przyjaciółką. Przytulam siebie, jestem dla siebie dobra. JESTEM PANIĄ SWOJEGO ŻYCIA. Kocham życie, kocham żyć! Polecam każdej kobiecie Marzenę i jej program. Nie ma lepszej inwestycji, niż inwestycja w siebie. Pamiętaj Kobieto jesteś wspaniała, zasługujesz na wszystko co najlepsze.
Kamila Zakrzewska
12.09.2024r.
Chciałabym z całego serca, tak na 100% polecić współpracę z Marzeną. Zaczęłam współpracę z Marzeną jak już psychicznie, emocjonalnie byłam wykończona relacją ze swoim mężem. Dużo czasu mi zajęło zrozumienie , że mąż stosował wobec mnie przemoc psychiczną , ekonomiczną, emocjonalną. Ciągle byłam skupiona na potwierdzeniu z zewnątrz czy w filmikach z you tube tego , że to jest przemoc, że to mi się nie wydaje . Ale nawet jak już wiedziałam to i tak nie potrafiłam coś z tym zrobić bo zawsze sobie czymś to tłumaczyłam , tym bardziej że w domu rodzinnym miałam gorzej. Byłam w stanie wiecznego napięcia , stresu, zdenerwowania. Dla mnie zrobienie czegoś co wymagało uwagi czy nawet niewielkiego wysiłku wychodziło z trudem a gdzie ogarnąć jeszcze pracę i dzieci? Nie wiedzialam od czego zacząć żeby stanąć na nogi. Byłam już wyczerpana na tyle, że bałam się wyobrażać w jakim stanie będę za miesiąc jak nic nie zrobię. Potrzebowałam pomocy , żeby ktoś pomógł mi ogarnąć moją głowę , mój chaos, moje emocje. Trafiłam na Marzenę. Tknęło mnie żeby umówić się na darmową konsultację diagnostyczną, być może wtedy z ciekawości a może chciałam zrobić ten pierwszy krok. Czułam , że Marzena mnie rozumie i tak zaczęła się moja praca z Marzeną - nie nad związkiem ale nad Sobą. Dzięki Marzenie zrozumiałam , że moja relacja jest z braku , że żyłam nie swoim życiem tylko wgranymi programami , że trzymała mnie lojalność rodowa. Marzena robiła mi ustawienia z wewnętrznym dzieckiem , z ranami z dzieciństwa, rodowe, z pieniędzmi. Nie domyśliłabym się sama, że to wszystko wpływa na moje życie, że dalej mnie trigerowaly sytuacje z dzieciństwa. Moim przełomem był moment w którym stanęłam za sobą przy ustawieniach rodowych, potem poleciał temat z ograniczającymi przekonaniami na mój temat . Po procesach z Marzeną czułam się inaczej, czułam że to co mnie nie wspierało nie było moje. Nie całkiem miałam jednak wybaczone krzywdy rodziców ale teraz i na nich inaczej patrzę, a dzięki ustawieniom wzięłam od rodziców co dobre, co wspierające. Po ustawieniach Marzeny przyjmuję każdy dzień z wdzięcznością, ustawiłam siebie na pierwszym miejscu, nie pozwalam sobie czuć się gorsza , mam czas dla siebie , dla dzieci , odkrywam Siebie i będę budować swoje życie po swojemu.Tak podsumowując 4 letnia terapia nie dała mi tyle efektów co 10 sesji z Marzeną . I jeżeli ma to komuś pomóc przy wyborze brać kurs czy takie sesje , to ta druga opcja jest bez porównania o 100 razy lepsza. Szybsze efekty, motywacja do pracy. Wyszłam z punktu bezradności , chaosu, poczucia niskiej wartości - na branie odpowiedzialności za swoje życie, na decydowanie o sobie , patrzę na daną sytuację z innej perspektywy, moja energia rośnie. A co jest najważniejsze co mi nie przechodziło przez gardło SZANUJĘ , AKCEPTUJĘ, KOCHAM SIEBIE.Jak się ta moja współpraca z Marzeną przełożyła na moje życie? No cóż będą zmiany . Będzie rozwód , będzie zmiana pracy. Wszechświat wiedział kogo mi postawić na swojej drodze, kto mi pomoże. Dziękuję jeszcze raz Marzenka
Iza Stanisławska
09.10.25r.
Zanim zaczęłam proces z Marzeną moje życie w związku małżeńskim było jak więzienie. Więzienie w którym sama się zamknęłam i z którego nie ma wyjścia. Czuła, że utknęłam od lat nieszczęśliwa w małżeństwie a mimo to nadal w tym byłam. Podejmowałam wiele prób wyjścia z tego związku, odchodziłam... a po jakimś czasie znowu wracałam i tak kilka ostatnich lat. Nie czułam swojej kobiecości, seksualności, po prostu żyłam jak na autopilocie. Jestem już kilka lat w rozwoju i wiele udało mi się przepracować to jednak ta sfera mojego życia nadal była w tym samym miejscu " a przynajmniej tak mi się wydawało ". Dopiero praca z Marzenką uświadomiła mi że nie jestem w tym samym miejscu tylko małymi krokami przygotowywałam się do całkowitego odejścia z tej relacji, na poziomie emocji, uczuć, energetycznie. Marzena pojawiła się w moim życiu w reklamie na Facebooku i po wysłuchaniu krótkiego nagrania pojawiła się we mnie nadzieja że może tym razem się uda. Nie było to tak od razu, minęło kilka kolejnych miesięcy zanim poczułam gotowość do tego ale już wtedy czułam, że chcę aby to Marzenka mnie w tym procesie poprowadziła. Bardzo mocno ze mną za rezonowało to na pierwszej rozmowie, konkret albo w to wchodzisz na100 % albo wróć kiedy będziesz gotowa. Ja już wtedy byłam gotowa na wszystko żeby tylko uwolnić się z tego mojego więzienia. Prowadzenie Marzeny, jej serce, pozytywne nastawienie te wszystkie metody którymi ze mną pracowała pozwalały mi krok po kroku wychodzić z małżeństwa. Dużo odkryłam, towarzyszyły mi różne emocje,uczucia. Powoli odzyskiwałam swoją kobiecość zaczęłam żyć w lekkości, znowu zaczęłam mieć chęć ba seks na kontakty z mężczyznami, złożyłam pozew rozwodowy, załatwiam wiele formalności związanych z końcem tego związku z każdym dniem czułam, że odzyskuje na nowo siebie, swoje życie. Pierwszy raz od 15 lat spędziłam święta i sylwestra bez męża. Zaczęłam żyć własnym życiem i czuć się coraz bardziej w tym szczęśliwa. W połowie tego procesu z Marzenką poznałam mężczyznę, cudownego, ciepłego, życzliwego, otwartego na mnie i moje potrzeby, jesteśmy razem i w końcu czuję się szczęśliwa w związku z mężczyzną. Wiem, że wyszłam z więzienia w którym sama się zamknęłam na wiele lat i w końcu czuję się wolna, kochana, widziana, słyszana, spełniona. Nie było by tego gdybym sama sobie tego najpierw nie dała i dzięki temu jak Marzena mnie poprowadziła, ile serca, czasu, przestrzeni mi dała. Kiedy zaczynałam ten proces miałam tylko intencje abym już więcej nie musiała wracać do męża a dostałam znacznie więcej dużo więcej... dostałam wszystko to o czym marzyłam o dawna. Polecam całego serca takie procesy, Marzenka jest po prostu stworzona do tego co robi jak to robi. Jestem mega wdzięczna Marzenie za to w jaki sposób przeszła przez ten proces ze mną ale również sobie za to że zrobiłam to dla siebie i mogę Pierwszy raz w swoim życiu czuć się w pełni spełniona. To nie był łatwy dla mnie proces ale warty wszystkiego. Wchodziłam z pozycji więźnia w ten proces a skończyłam ( a w zasadzie jestem nadal) proces jako wolna pewna siebie kobieta, bogini piękna, w swojej kobiecości i z nowym cudownym mężczyzną u mojego boku ( to taka wisienka na torcie). Nie żałuję ani chwili, dziś poszła bym to jeszcze raz. Efekty mówią same za siebie ❤️
Magdalena Mielczarek
29.03.26r.

Jedna sesja daje wgląd.Zmiana dzieje się w procesie - 10 sesji.Ale jeśli naprawdę chcesz: – zatrzymać powtarzające się schematy – przestać wracać do tych samych relacji – zbudować coś nowegopotrzebujesz ciągłości.MENTORING RELACYJNYTo pogłębiona praca 1:1, w której:pracujemy regularnie łączymy wszystkie metody budujemy trwałą zmianęto nie jest jednorazowa sesja to proces, który zmienia sposób, w jaki funkcjonujesz to game changer Twojego życiaTo tutaj przestajesz wracać do tego samego miejsca.

Pole Serca

Udaj się w podróż, gdzie Twoja dusza dozna ukojenia, umysł odpoczynku, a ciało relaksu.

COPYRIGHT © 2025. JOGA Z POLA SERCA | POLITYKA PRYWATNOŚCI | REGULAMIN SKLEPU | REGULAMIN NEWSLETTERA | Administrowane przez Brilliant Ideas