Odbieram szkolenie o budowaniu zdrowych relacji
Potwierdź swój adres e-mail, jeśli nie zapisywałaś się wcześniej na mój newsletter.

To krótkie i skondensowane szkolenie jest:

Opowiem Ci jak z desperatki niewierzącej w realne i zdrowe relacje, stałam się kobietą pewną i spokojną, która wierzy w Siebie oraz ma bezpieczne relacje z mężczyznami.
Dowiesz się jak ja i moje klientki stanęłyśmy we własnej mocy budując zdrowe relacje pełne zaufania, bezpieczeństwa i miłości.
Ta opowieść zmieniła już dziesiątki kobiecych historii.
Uwolnisz się od przeszłości (puścisz złość, żal i wstyd), które blokują Twoje serce,
Odblokujesz poczucie własnej wartości i przestaniesz przyciągać niewłaściwych partnerów,
Zbudujesz relacje na miłości i spokoju,
Wyjdziesz z chaosu randek i rozczarowań, by przyciągać mężczyzn świadomych emocjonalnie,
Wprowadzisz proste ćwiczenia, które natychmiast przyniosą Ci ulgę i uczucie bezpieczeństwa.
To szkolenie jest dla Ciebie jeśli pragniesz żyć pełnią szczęścia u boku bezpiecznego mężczyzny.

Czas spędzony podczas procesu Uzdrawiania Serca z Marzeną był bardzo wartościowy.
Szukałam swojej drogi i próbowałam znaleźć odpowiedzi na pytania, które były spowodowane straszna traumą. Brak akceptacji, niska samoocena, brak spokoju, wyciszenia. Konflikty wewnętrzne. Bycie dla siebie zbyt krytyczną. Odmawiałam pomocy, pomimo że się pojawiała. Nie miałam w sobie współczucia, samoopieki ani troski do samej siebie.
W procesie Uzdrawiania Serca zostałam zainspirowana do pracy z ciałem, do odkrywania siły i kobiecości. Nauczyłam się wsłuchiwać w głos swojego serca, swoich uczuć. Dobry czas dla siebie, dla swojego wewnętrznego niepokoju, złości, lęków, wyciszenia, pojednania, wybaczania. Nauczyłam się bardziej czuć i być zamiast ciągle działać, odpuściłam kontrolę i perfekcjonizm, jestem wdzięczna za każdy dzień. Słucham siebie, żyje po swojemu, w zgodzie ze sobą i swoim sercem.
Dziś daje sobie prawo do popełnienia błędu, odpoczynku i pokazania słabości. Przestałam nakładać na siebie maski zawsze silnej kobiety. Odkryłam, że nie musze nic nikomu udowadniać, mogę żyć w prawdzie, żyć ze swoimi nowymi przekonaniami. Praca z przekonaniami pomogła mi uwierzyć w to, że nie zawsze muszę być silną kobietą.
Świadomie zmieniam niewspierające myśli. Odkryłam w sobie piękną, wartościową wrażliwą kobietę. Jestem dumna z tego, kim jestem. Nie muszę być lepsza, mocniejsza… Niczego nie muszę udowadniać.
Jestem bardzo wdzięczna, że mogłam przejść tę kilkumiesięczną podróż z Marzenka. Spotkania pokazały mi coś bardzo ważnego o mnie samej i zachęcił do pracy nad sobą i własnym rozwojem. Wyniosłam mnóstwo pozytywnej energii, mimo iż był to trudny czas.
Proces z Marzenka to proces osadzania w nowej jakości świadomego życia. Kończę je inna niż je zaczynałam. Przemieniona.

Przed Programem byłam zamknięta w swojej głowie, niby miałam wszystko, a czegoś mi brakowało. Nie potrafiłam określić co to jest. Dopiero sytuacja jaka na mnie spadła jak piorun zniszczyła moje życie. Myślałam, że to koniec i nic więcej w życiu mnie nie czeka. Moje wartości, fundamenty zostały zburzone. W tym właśnie, najgorszym wewnętrznie dla mnie momencie trafiłam na Marzenę. Czytając jej stronę, pomyślałam... tak, zrobię to dla siebie. Po pierwszym spotkaniu wprowadzającym wiedziałam, że to jest osoba, która ruszy moją głowę i serce.
To co się działo podczas sesji bardzo mnie zaskoczyło. Nie spodziewałam się aż tak mocnych emocji i odczuć ciała. Moja perspektywa świata, relacji zaczęła się zmieniać. Aż mi się w głowie kręciło zmiany następowały tak szybko. Momentami myślałam, że to niemożliwe żeby cokolwiek zmienić trzeba ciężkiej pracy (to już moje schematy), a "TU" wszystko działo się w lekkości, poczuciu bezpieczeństwa. Efekt - zadowolenie, pozytywna energia rozpierająca od środka i poczucie sprawczości w swoim życiu. To Ty możesz wszystko poukładać po swojemu, to Ty możesz żyć jak tylko chcesz. To Ty możesz tego dokonać.
Dla mnie była to bardzo rozwijająca i głęboka podróż w głąb samej siebie. Ta, podróż poszerzyła moją perspektywę postrzegania tego co jest we mnie i co idzie ode mnie na zewnątrz. Zaskakujące i jednocześnie odkrywcze jest dla mnie moja własna moc sprawcza. To czego pragnę po prostu się dzieje. W końcu płynę z nurtem.
Polecam, Wam Kobiety podróż w głąb siebie. Jest to rozwijające doświadczenie dzięki, któremu możemy poznać same siebie. Dzięki tej podróży wiem jaka Ja jestem ważna.
Wreszcie usłyszysz swoją historię, zrozumiesz i dasz sobie szansę na zmianę.


W momencie, kiedy zdecydowałam się na proces był dla mnie ciężkim momentem w życiu. Byłam wtedy po zakończeniu kilkuletniego związku i kilku nieudanych próbach randkowania. Nie potrafiłam przebywać sama ze sobą, przez co szukałam na siłę zajęć i relacji tylko po to żeby nie zostać sama ze sobą w domu. Zaczęłam program z intencją, że MUSZĘ kogoś znaleźć. W trakcie procesu zaczęłam zauważać w sobie transformację, zaczęłam wychodzić sama ze sobą na randki, wyjeżdżać na wakacje sama ze sobą, sprawiać sobie przyjemności, słuchać swoich potrzeb i je spełniać. Nauczyłam się też stawiać granice w relacji, co zaowocowało tym, że ludzie zaczęli traktować mnie z szacunkiem, a niesłużące mi relacje odeszły same. W trakcie procesu odpuściłam mój pierwotny plan na znalezienie mężczyzny, bo zaczęłam czuć się dobrze sama ze sobą. Zmieniłam podejście do życia w zaufaniu, że cokolwiek się dzieje, przyniesie to do mojego życia pozytywny efekt. W połowie procesu - niespodziewanie poznałam mojego aktualnego, wymarzonego partnera, przy którym czuję się spełnioną kobietą i który traktuje mnie tak jak ją traktuje samą siebie po transformacji jaką przeszłam dzięki procesowi. Polecam i każdej kobiecie życzę przejścia takiej transformacji.

Przed spotkaniem Marzeny, czułam, że nie zasługuję na miłość, szacunek. Przyciągałam do siebie zagubionych chłopców a nie mężczyzn. Chciałam być dla wszystkich zupą pomidorową. Cieszyłam się z okruszków. Nie umiałam stawiać granic. Byłam zadowalaczką w pracy w relacjach i przyjaźniach. Zmiany zauważyłam już po dwóch spotkaniach, poczułam MOC, wiarę, że wszechświat mi służy, zrozumiałam, że to ja mogę decydować, jak się czuję, z kim przebywam. Cudownie działały na mnie afirmacje. Uwalniałam stare traumy, przekonania, pozwalałam sobie na zdrową złość, której nie mogłam w dzieciństwie przeżywać. Zrobiłam wszystkie możliwe rytuały, o których powiedziała mi Marzena. W trakcie procesu Uzdrawiania Serca, przestałam zadawalać się okruszkami, zaakceptowałam swoje ciało, uzdrowiłam relację ze sobą ❤ Bez względu na wyzwania jakie mam na co dzień, czuję teraz spokój, zaufanie, miłość i akceptację. To najpiękniejsza podróż jaką przeżyłam do tej pory. Od kilkunastu lat byłam w terapiach, które bardzo mi pomogły, ale praca z Marzeną była czymś wyjątkowym. Żyję w prawdzie, czuję lekkość. Dziękuję ❤

Nazywam się Marzena Rakowska i pracuję jako Terapeuta Holistyczny. Wspieram kobiety, które:
Moje transformacyjne procesy pomogły wielu kobietom stworzyć życie, którego pragnęły od lat. Uwolniły:
…ukochujac rany z dzieciństwa i podejmując inspirujące działania w kierunku realizacji swoich marzeń. Pracuję holistycznie z emocjami, umysłem i układem nerwowym co daje konkretne i trwałe rezultaty.

Zaufałam wołaniu duszy. Przekułam ból na moc. Dzisiaj z radością tworzę przestrzenie dla świadomych kobiet. Wspieram, aktywuję, uczę jak budować nową tożsamość Siebie i kreować satysfakcjonujące życie, którego jesteś godna.
Moją misją życia jest pomaganie Tobie w budowaniu czułej relacji ze Sobą, poprzez ukochanie poranionego serca. Otwarte serce i fundamentalna relacja ze sobą, to brama do obfitego życia w zgodzie ze sobą oraz wyjście do głębokich relacji.
Za to dowiesz się:

W tym roku miałam okazję uczestniczyć w 12 tygodniowym programie Uzdrawianie Serca. Czułam, że program Uzdrawianie Serca prowadzony przez Marzenę to będzie dla mnie coś wartościowego. I jak wyglądało te 12 tygodni? I przyjemnie sobie rozmawiałyśmy, i pięknie wizualnie widziałam swoje marzenia, i dosadnie zauważyłam coś czego długo nie chciałam wiedzieć. Co może być odkrywczego dla kogoś kto jest kilka lat w terapii? A uwierzcie że może być, inna przestrzeń do otworzenia siebie, do duchowego doświadczania, do zauważenia tego co mówi ciało. Praca z Marzenka, dała mi obraz kobiecej energii, której mega mi brakowało w życiu. To dzięki, zdaniom / ćwiczeniom z tego programu, wybaczyłam i zamknęłam to co czekało na pożegnanie od lat! Dziś w ostatni dzień roku, robiąc podsumowanie, dziękuję i Sobie za decyzje i za to że chciało mi się coś ze sobą zrobić i dziękuję Marzence za to jak pracuje z kobietami.

Przed Uzdrawianiem Serca był w moim życiu chaos, bałagan, liczyli się wszyscy wokół mnie tylko nie ja. Pęd życia w pogoni za pieniędzmi bo trzeba mieć na opłaty, jakoś żyć – całkowicie mi to zasłoniło oczy „spała” , a świat i życie jest takie cudowne. Nie miałam zupełnie pojęcia o takim życiu jakie wiodę teraz po programie i TU i Teraz jest Magia. Trudne było spotkać się ze swoją mała Ja i z nią rozmawiać. Trudno było uczyć się cierpliwości i kochania siebie. Nauczyłam się być cierpliwa, pokochałam siebie. Czuje spokój. To co przeżyłam, doświadczyłam w procesie nie da się opisać, ani opowiedzieć to trzeba przeżyć. Cudowne i warte każdych pieniędzy. Cudowne jest moje życie teraz. Moje ciało i dusza jest spokojna. Spokój, spokój i jeszcze raz spokój. Cały czas idę dalej i odkrywam nowe możliwości w życiu. Bardzo polecam tą podróż. Jestem ogromnie wdzięczna Marzenie. To jest właściwa osoba na właściwym miejscu. Każdy z nas jest kierowcą Swojego życia

Przed procesem było jedno wielkie bagno. Ciągły płacz, zmęczenie, frustracja, przygnębienie, zagubienie. Brak chęci do czegokolwiek. Czułam się jak przegraniec! Ciągle czułam się winna niewystarczająca. Czułam, że nie zasługuję na miłość, szczęście i sukces. Potrzebowałam pomocy, czułam że już tak dłużej nie mogę. Z każdą sesją nabierałam pewności siebie. Przepracowałam rany i traumy o których nie miałam pojęcia. Moją największą traumę nosiłam w sobie 16 lat, nie zdając sobie z niej sprawy. Przez 16 lat nosiłam wstyd, poniżenie i obwiniałam się za to. Za krzywdę, którą wyrządziła mi druga osoba. To dzięki marzenie cały ten ciężar zrzuciłam. Teraz jestem miłością dla samej siebie, daję ją sobie każdego dnia. To cudowne! KOCHAM SIEBIE, dbam o siebie, stawiam siebie na pierwszym miejscu, szanuję. Jestem swoją największą fanką i przyjaciółką. Przytulam siebie, jestem dla siebie dobra. JESTEM PANIĄ SWOJEGO ŻYCIA. Kocham życie, kocham żyć! Polecam każdej kobiecie Marzenę i jej program. Nie ma lepszej inwestycji, niż inwestycja w siebie. Pamiętaj Kobieto jesteś wspaniała, zasługujesz na wszystko co najlepsze.

Spotkanie z Marzeną było jednym z tych wydarzeń tego roku, które wpłynęły na moje życie, jestem za nie niesamowicie wdzięczna. Dostałam to, czego właśnie w tamtym momencie potrzebowałam i to nie tylko dzięki inicjatywie, ale przede wszystkim mocy i autentyczności jaką w sobie ma Marzena. To niezwykła osoba, która we wszystko, co robi, wnosi równocześnie wielką energię i błogi spokój.
Odbieram szkolenie o budowaniu zdrowych relacji
Potwierdź swój adres e-mail, jeśli nie zapisywałaś się wcześniej na mój newsletter.
COPYRIGHT © 2023. JOGA Z POLA SERCA | POLITYKA PRYWATNOŚCI | REGULAMIN SKLEPU | WDROŻONE PRZEZ STUDIO Z SERCEM